sobota, 20 lipca 2013

Półfinały Final Six

Przed nami emocjonujące spotkania półfinałowe w Final Six Ligi Światowej.

Wczorajszego wieczora i wczorajszej (?) dzisiejszej nocy odbyły się ostatnie mecze grupowe "finału sześciu".
Po dość jednostronnych pojedynkach Brazylia pokonała Kanadę, a Włochy Argentynę, zapewniając sobie w ten sposób udział w półfinałach.

Już dziś przed nami kolejne emocjonujące pojedynki, o godz. 21:30 Włochy:Rosja i o godz. 1:00 Brazylia:Bułgaria.

Jeśli ktoś zastanawia się czy zarwać kolejną noc dla siatkówki, mówię mu: zarwać!

Pojedynki te zapowiadają się bardzo ciekawie, ciężko wskazać faworyta tych spotkań.
Z jednej strony mamy dwie najlepsze drużyny świata - Rosję i Brazylię, które nie prezentują jednak swojej szczytowej formy. Z drugiej strony zaś mamy dobrze grające drużyny ze światowej czołówki - Włochy i Bułgarię.
Poza tym spotkania tych charyzmatycznych drużyn, zarówno Włoch z Rosją jak i Brazylii z Bułgarią, mogą być nie tylko siatkarską walką, ale także emocjonującą wojną psychologiczną.

Oczywistym jest, że w sezonie poolimpijskim żadna drużyna nie jest w swojej najlepszej formie, ale i tak na poziom spotkań tej edycji Ligi Światowej nie mamy co narzekać.

Półfinały są bez wątpienia najważniejszymi spotkaniami w każdym turnieju, decyduje się bowiem w nich kto będzie miał już zapewniony medal, a kto o swój wymarzony krążek będzie musiał jeszcze powalczyć.

Kończąc ten wpis nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was przed telewizory na kolejny siatkarski maraton.

Życie siatkarskiego kibica jest piękne! :)
_______________________________________________________________________
Pytanie organizacyjne: Jak oceniacie moje dotychczasowe posty, których artykułami ani felietonami nie śmiem nazwać?
Czekam na opinie, rady, wskazówki. Jeśli ktoś nie ma żadnych zastrzeżeń do tego co piszę, nie wzgardziłabym lajkiem ;)

2 komentarze:

  1. Bardzo podobają mi się Twoje posty :D Aczkolwiek, ja bym trochę zwiększyła ich długość i sypnęła od czasu do czasu jakimiś ciekawostkami ;p
    I zgadzam się: życie kibica jest piękne! ;)
    A dziś kibicuję Brazylii i Włochom, bo Argentyny nie ma :(
    Pozdrawiam!

    PS Jakbyś chciała zajrzeć, u mnie 8 http://goniac-najskrytsze-marzenia.blogspot.com/2013/07/rozdzia-8-powrot.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę, po Final Six postaram się wstawić coś dłuższego i wzbogacić posty o ciekawostki :))

      Usuń